Dlaczego tak chętnie czytamy Pudelka?

Pudelek – kto go nie zna? Czytał go pewnie każdy choćby raz w życiu. Jednak z najbardziej popularnych stron plotkarskich w sieci. Jak się okazuje, choć nie przyznają się do tego, to czyta je naprawdę sporo osób. Są to studenci, młodzież, ludzie piastujący poważne stanowiska a przede wszystkim Ci, o których się tam pisze. To serwis plotkarski, można przeczytać tam o różnych smaczkach, które dzieją się w wielkim świecie. I choć większość z nas zdaje sobie sprawę z tego, że w większości jest to nieprawda, to potrafimy odwiedzać ten serwis nawet po kilka razy dziennie. Jak się okazuje w rzeczywistości, wiele gwiazd same generuje plotki na swój temat i przesyła je chociażby do Pudelka. Co to ma na celu – oczywiście reklamę własnej osoby. Nic tak nie podsyca ludzkiej ciekawości i nie wpływa na popularność jak mały lub nieco większy skandal. Czy jest w tym coś złego? Chyba nie. Można śmiało wręcz powiedzieć, że Pudelek jak żaden inny serwis szanuje swoich czytelników nie wciskając im reklam, które trudno jest wyłączyć.

Wirtualna Polska – serwis, który upada na naszych oczach

Każdy z nas kojarzy serwis Wirtualna Polska. Pierwszy w Polsce serwis Internetowy z tak zwanego prawdziwego zdarzenia. Można powiedzieć, że to oni stawiali pierwsze kroki w polskim Internecie, ale nastawienie na pieniądz chyba nieco pokrzyżowało im szyki, bowiem z miesiąca na miesiąc tracą swoje grono odbiorców. Dlaczego? Niestety przez reklamy. Chyba nigdzie, tak jak w Wirtualnej Polsce nie można spotkać tak wielu nachalnych reklam. Pojawiają się tuż po kliknięciu na artykuł, zajmują cały ekran i posiadają przyciski „zamknij”, tyle że są one nieaktywne. Nie można obejrzeć żadnego nagrania filmowego na stronie, bez obejrzenia kilkuminutowego pasma reklam. Wiele osób nie chce takiej sieci. Wchodząc do Internetu oczekujemy że szybko sprawdzimy to, co najbardziej nas interesuje. Niestety jak pokazuje praktyka – pieniądze idące z reklam do kieszeni właścicieli wcale nie wpływają na poprawę jakości serwisu. Zatrudniani są dziennikarze nie znający zasad ortografii ani interpunkcji, nie mówiąc już o poprawnym pisaniu.

Kiedy portale bardziej stawiają na reklamę niż na czytelnika

Są taki portale internetowe, które bardzo dobrze znamy, bo kiedyś byliśmy ich wiernymi czytelnikami. Ale sytuacja się zmieniła od kiedy portale bardziej niż na czytelnika, zaczęły stawiać na zysk płynąc z reklam, które ich czytelnik obejrzy. Niestety wiele popularnych i do tej pory bardzo cenionych serwisów internetowych boryka się ze sporym spadkiem oglądalności. Przyczyną są właśnie nachalne reklamy, które za nic maja zwykłego Internautę. Reklamy które wyświetlają się na całym ekranie bez widocznego przycisku „zamknij”, reklamy głosowe, które wykorzystują fakt, że może ktoś oprócz nas jeszcze usłyszy tę reklamę. Internauci naprawdę nie chcą dawać sobą pomiatać i manipulować i wypowiadają wojnę takim serwisom, które praktykują podobne zachowania. Można znaleźć już czarną listę tych, których nie warto odwiedzać. Co się dzieje z takimi serwisami. Rzeczywiście notują spadki oglądalności. Jeśli mają takie wahania, reklamodawcy nie chcą z nich już korzystać, te upadają albo zmieniają profil, by trafić do innej grupy odbiorców.

Czy reklama w Internecie jest skutecznym narzędziem?

Reklama w Internecie – jakże żenująca i denerwująca forma wciskania ludziom jakiś rzeczy. Walczymy z tymi reklamami na wszystkie sposoby, między innymi włączając specjalne programy odsiewające to, czego nie chcemy zobaczyć w sieci. Niestety bywa tak, że serwisy z których często korzystamy, które utrzymują się z reklam, wymagają od nas ich oglądania, jeśli chcemy obejrzeć daną treść strony. Jest to swego rodzaju szantaż, który niestety niekorzystnie odbija się na danych serwisach, które tracą kolejnych czytelników i spychane są na margines internetowy. Dlaczego tak bardzo nie lubimy reklam w Internecie? Powód jest prosty – przyzwyczailiśmy się do tego, że w sieci sami wybieramy treści, które chcemy zobaczyć i nie znosimy, kiedy ktoś nam coś narzuca. Można zatem powiedzieć, że reklama w Internecie jest najmniej skuteczna, no chyba, że jest zrobiona w taki sposób aby nas podejść. Narzędzia, którymi posługują się wielkie korporacje reklamowe działające w sieci mogą przyprawić nas o zawrót głowy ale musimy wiedzieć, że inwestuje się w nie grube miliony, byle tylko były skuteczne.

Co najbardziej denerwuje nas w reklamach?

Reklamy – otaczają nas ze wszystkich stron. Czy włączymy Internet, czy to radio czy też telewizję – wszędzie są. Jedynym miejsce, w którym można próbować je wyłączyć jest Internet. Poza tym – musimy je znosić. Co najbardziej denerwuje nas w reklamach? Niuanse. Często jest to głos spikera, który prezentuje reklamę w radiu. Zbyt piskliwy, o nieznośnej barwie głosu – niestety takie glosy celowo są wybierane do ich prezentowania, właśnie po to, by dana reklama wyróżniała się – choć niechlubnie – spośród innych treści. W reklamach denerwują nas także [przedstawiane historyjki, dialogi czy też piosenki napisane na wyłączne potrzeby reklamy. Niektóre rzeczywiście niezwykle żenujące, na poziomie przedszkolaka. Oczywiście są też reklamy, które lubimy oglądać. Wiele osób ceni sobie na przykład kolejne odsłony reklam coca coli. Jak tłumaczą tak żenujący poziom reklam ich twórcy – oczywiście chęcią wybicia się i pokazania czegoś nieprzeciętnego. To że efekt takich starań bywa marny – to już inna para kaloszy.

Sztuka czy żenada?

W telewizji znaleźć można całe mnóstwo programów, które mają wpływać w jakiś sposób na naszą wrażliwość czy też kształtować nasze gusta. Nie wiadomo, kto za tym stoi i dlaczego każde nam to oglądać, ale jedno jest pewne – poziom rozrywki w polskiej telewizji z pewnością sięga dna. A ponieważ wiele osób nie ma dla telewizji żadnej alternatywy, to oglądają to, co zostanie im podsunięte pod nos. Co wiec takiego możemy dzisiaj zobaczyć w telewizji? Jest to cały stos żenujących programów typu talent show. Zeruje się na talencie małych dzieci, nieco starszych dzieci, młodych ludzi a także tych w wieku podeszłym. To cala masa durnych seriali o niczym, zwłaszcza tych paradokumentalnych, które mają pokazywać niby prawdziwe życie i prawdziwe sytuacje. Co wybrać z tego wszystkiego dla siebie? Pozostaje niewiele. Nic więc dziwnego, że wiele osób ucieka sprzed telewizora do Internetu, gdzie przynajmniej sami mogą wybierać, co chcą w danym momencie obejrzeć. Choć tutaj należy stanowczo podkreślić, że Internet także nie jest najlepszą alternatywą dla telewizji.

Kiedy gwiazdą zostaje kucharz

Ostatnio można odnieść wrażenie, że otaczają nas sami kucharze. W telewizji mnóstwo programów kulinarnych i coraz więcej osób staje się ekspertami czy to od zdrowego czy to od po prostu smacznego jedzenia. Skąd taki popyt na takie programy, skąd takie zainteresowanie tego typu treściami? Odpowiedź nie jest jednoznaczna, ale postaramy się ją odnaleźć. Przede wszystkim cała przygoda z gotowaniem w telewizji zaczęła się od obnażania restauracji i ich niezbyt korzystnych i dobrych manier. Programy pokazujące jak jesteśmy oszukiwani w knajpach zrobiły furorę. I tak po nitce do kłębka. Okazało się, że jedzenie dobrze sprzedaje się także w telewizji, więc zaryzykowano i zaczęto robić zawody kulinarne przed kamerami. Te programy mogą śmieszyć, ale wiele osób odbiera je na poważnie. Oglądają je przede wszystkim panie domu, które chcą wyłuskać z nich jak najwięcej dla siebie. Czy to walory edukacyjne? Być może nieco tak. Ale z pewnością nie jest to wiedza górnych lotów i taka, której nie można zdobyć w inny sposób.

Niepełnosprawne modelki

Promowanie niepełnosprawności i ułomności w mediach stało się czymś na porządku dziennym. W tak zwanych talent show osoby takie rywalizują z tymi zupełnie zdrowymi, pokazuje się je jako osoby takie same jak wszystkie. Niestety czasami można odnieść wrażenie, że przekraczana jest w ten sposób pewna granica przyzwoitości oraz dobrego smaku. Promowanie osób niepełnosprawnych w pewien sposób zaburza porządek, do jakiego jesteśmy przyzwyczajeni, porządek nakazujący pokazywanie ludzi szczęśliwych, pięknych, zdrowych. Jaki cel ma pokazywanie takich osób? Niestety na usta ciśnie się tylko jedna odpowiedź – chcą zarabiać na cudzym nieszczęściu. Ludzie bardzo często szukają wrażeń w telewizji, chcą zobaczyć coś innego. Pokazywanie osób chorych jest swego rodzaju innością. Ale czy tego właśnie oczekujemy? Nie do końca. Promowanie więc takich osób, stawianie ich na równi z wszystkimi innymi jest chyba tylko i wyłącznie wyrządzeniem im krzywdy. Może więc warto zastanowić się przed pokazywaniem tego typu obrazów, czy warto? A przede wszystkim nad tym, czy pokazywane osoby naprawdę tego chcą?

Praca w agencji reklamowej – marzenie czy koszmar?

Praca w agencji reklamowej to bardzo często marzenie wielu młodych ludzi, którzy stają na drodze wyboru ścieżki zawodowej. Wyobrażają sobie, że praca ta jest niezwykle twórcza i pozwala na zdobycie wielu sukcesów w krótkim czasie. Wielu także myśli, że za pracą w agencji reklamowej i da naprawdę duże pieniądze. Jak wygląda to w rzeczywistości? Niestety w rzeczywistości młode osoby trafiające do pracy w agencjach reklamowych przeżywają dość duże rozczarowanie. Przede wszystkim nie dostają zadań, które odpowiadałyby ich umiejętnościom czy kwalifikacjom. Tam należy zaczynać zawsze od najniższego działu. Co gorsza – należy wykazywać się na każdym kroku i pilnować tego, aby ktoś nie podkradał naszych pomysłów. Konkurencja jest dość spora, choć teoretycznie wszyscy strzelają do tej samej bramki, którą jest skończenie danego projektu, to jednak każdy chce się wykazać na własnym polu. Czy koszmar? Dla tych o niskiej samoocenie i braku pewności siebie – z pewnością. Choć jeśli komuś uda się przejść przez te wszystkie niedogodności, z pewnością może liczyć na sowite profity.

Jak zrobić dobrą reklamę?

Zrobienie dobrej reklamy to wymierne korzyści, zarówno dla danego producenta jak i dla stacji telewizyjnej, która owa reklamę emituje. Oczywiście zrobienie dobrej reklamy, to potężne koszty, ale są one niczym w porównaniu do zysków, jakie może ona przynieść. Nic więc dziwnego, że nie żałuje się pieniędzy na wielkie kampanie reklamowe. Robienie reklam powierza się wielkim domom reklamowy, domom mediowym. Nad stworzeniem jednej pracuje cały zespół ludzi, który odpowiedzialny jest za wymyślenie odpowiedniego scenariusza, za stworzeni e hasła reklamowego. Bardzo często wielcy producenci wymagają stworzenia spójnej koncepcji, która będzie uwzględniała także przyszłe reklamy. Przy tworzeniu reklamy liczy się więc kreatywność, znajomość gustów, uwzględnieni potrzeb potencjalnych konsumentów ora giętki język, który pozwoli stworzyć spójny komunikat. To także umiejętność dobrania właściwych osób, które będą reklamowały dany produkt. Są takie osoby, które nijak się do tego nie nadają i zamiast sprzedawać produkt, tylko do niego zniechęcają.